Na dzień używaj bogatego kremu nawilżającego, aby zachować elastyczną i dobrze nawilżoną skórę, która podczas zimy ulega wysuszeniu i zmatowieniu. Dzięki nawilżeniu zachowa zdrowy blask i sprężystość. Produkty, które stosujemy w zimie muszą mieć bogatszą konsystencję.
Moja rzeczywidzialność, czyli światło cień Patrycji Pawęzowskiej
Ewelina Nakielska
Moja rzeczywidzialność, czyli światło cień Patrycji Pawęzowskiej
Patrycja Anna Pawęzowska, terapeuta zajęciowy i pedagog z dyplomem Uniwersytetu Śląskiego, naukowo publikuje między innymi w periodyku medycznym Wspólne Tematy. Od zawsze marzyła o tym, by zajmować się sztuką. Pełna pomysłów i głodna procesów twórczych postawiła na fotografię. Wszystkiego nauczyła się sama. Jej świeże spojrzenie zachwyca, inspiruje, czasem wzbudza kontrowersje.
Fotografie Patrycji Pawęzowskiej opowiadają pewne historie, nierzadko mroczne i niepokojące. Wpatrując się w nie, można doświadczyć uczucia przekraczania granic czyjejś intymności. Na pytanie, skąd czerpie inspiracje, artystka śmieje się, że z kosmosu i jego dźwięków. Ufam swojej intuicji, która prowadzi mnie i podpowiada, mówi. Dużo widzę, lubię obserwować.
Specjalizuje się w fotografii artystycznej. Wykonuje portrety, reportaże, akty. Albumy ślubne autorstwa Patrycji Pawęzowskiej uchylają rąbka zaczarowanego świata Państwa Młodych, karmiące Matki z dzieckiem emanują duchowością, a zwierzęta mówią ludzkim głosem. Chętnie angażuje się w projekty artystów: muzyków, aktorów i pisarzy.
Debiutowała przy okazji wieczorku poetyckiego dwunastego września 2008 roku w Klubie Kiepury w Sosnowcu. Jest współautorką projektu oraz ilustratorem tomiku poezji Eweliny Nakielskiej o audycji gotyk i seks. Jej pierwsza wystawa fotografii, Koniec lata, zawisła w grudniu 2008 roku w galerii na krakowskim Kazimierzu, Moja rzeczywidzialność w marcu 2009 w Sosnowcu.
W sferze jej marzeń pozostaje sesja zdjęciowa zespołu Depeche Mode. Realne plany dotyczą rozwoju w kierunku fotografii artystycznej i reportażowej. W życiu prywatnym pragnie stabilizacji.
Do współpracy na pracę konkursową portalu Beautiful and Healthy zaprosiła Małgorzatą Grabowską i Łukasza Wiatr. Ona absolwentka studium medycznego, on student wydziału AWF w Katowicach.
moja rzeczywitalność
czas posuwa orze skórę głęboko
mam trzydzieści lat lekko przeciągnięte rzęsy
kurze łapki w szeregu raz, dwa, trzy, żyzna gleba
zaciskam powieki nie istnieję
tylko piach spod sosen które wokół domu
nie wyrastają w betonowych slumsach
nie ma dla mnie wolności
jak pies obrożę znoszę miłości matki
w skombinowanym na wprędce
związku poklepujesz mnie po ramieniu
okazując czułość
smakuję jak szczur krew pomieszaną z mieć nie być
ołowianym żołnierzem perlistego uśmiechu by przeżyć